Three hours of fascinated clicking

Weszłam na stronę główną WordPressa celem założenia bloga.

Rzuciło mi się w oczy I CAN HAS CHEEZBURGER? w Today’s Hot Blogs. Lolcats uwielbiam, klik.

Przewinęłam w górę i dół, lolcats średnie. Przeczytałam ostatni wpis. Ciekawy link… nie zdzierżę… klik.

Tym sposobem trafiłam tutaj.

O matko… :)

Cholernie zdradliwe te wszystkie wikipedie, blogi, slaszdoty, linki, linki w linkach; otwiera człowiek stronę i budzi się pół godziny później obśmiany do łez, a przecież chciał tylko bloga założyć.

A Randall Munroe narysował piękny pasek na ten temat.

Napisz odpowiedź